Wybrzeże Amalfi to jedno z najpiękniejszych i najbardziej ikonicznych miejsc we Włoszech. W sierpniu 2025 tworzyło scenerię do najważniejszych klipów z życia Marzeny i Piotrka. Po wyjątkowym ślubie w Ravello wybraliśmy się na całodzienny plener fotograficzny, przejeżdżając ponad 55 kilometrów klasycznym Fiatem 500 cabrio. Sesja ślubna na Wybrzeżu Amalfi – od Ravello przez Maiori po Positano była szalona i nieoczywista, jak cały wyjazd!

Spis treści
- 1 Ślub na Wybrzeżu Amalfi w Ravello
- 2 Sesja ślubna na Wybrzeżu Amalfi we Włoszech – organizacja
- 3 Sesja ślubna na Wybrzeżu Amalfi
- 4 Galeria z sesji ślubnej na Wybrzeżu Amalfi – od Ravello, przez Maiori po Positano
- 5 Tankowanie starego Fiata też wymagało uwiecznienia!
- 6 Sesja ślubna ze mną, jako Waszym fotografem
Ślub na Wybrzeżu Amalfi w Ravello
Marzena i Piotrek, czyli bohaterowie sesji ślubnej, mieszkają na co dzień w północnej Norwegii. Wyspa Senja, gdzie prowadzą firmę Overlanding Senja, to bajkowe połączenie gór i morza – podobnie, jak Wybrzeże Amalfi, na którym postanowili wziąć ślub. No, prawie… na Amalfi jest znacznie cieplej. Jako profesjonalni przewodnicy i kierowcy sporą część dnia spędzają w terenowych samochodach, obwożąc gości po norweskiej wyspie. I tu znów kontrast – w dzień po ślubie w Ravello nie mogło obyć się bez wycieczki samochodem kultowym dla regionu – klasycznym Fiatem 500 cabrio.


Ich ślub zgromadził najbliższe grono przyjaciół, a jako część tej zacnej ekipy uczestniczyłem ja ze swoim aparatem, ciesząc się każdą chwilą w zupełnie luźnych i błogich okolicznościach. Więcej zdjęć ze ślubu Marzeny i Piotrka w Ravello zobaczycie tutaj.



Po ślubie wykonaliśmy kilka zdjęć w uroczym Ravello, aby następnego dnia kontynuować sesję w innych miejscach majestatycznej okolicy.
Sesja ślubna na Wybrzeżu Amalfi we Włoszech – organizacja
Sesja ślubna na Wybrzeżu Amalfi z ikonicznym Fiatem 500 cabrio jako motywem wiodącym była pomysłem Marzeny i Piotrka, który miałem zaszczyt realizować. Piotrek – miłośnik motoryzacji wypożyczył zabytkowy samochód od lokalnej firmy i kierował wąskimi drogami przez miejscowości wybrzeża.

Nasza włoska sesja ślubna była nieoczywista. Dokumentowałem ich pierwszą małżeńską przejażdżkę i to w jakże wybitnym miejscu!


To właśnie podróż była głównym motywem ślubnego pleneru. Patrząc pod kątem nieco filozoficznym, wycieczka ta okazała się pewnego rodzaju alegorią życia. Trasa wymagała opanowania, cierpliwości, wzajemnego wsparcia i umiejętności przeciwstawiania się problemom, a i tych było sporo. Kierowanie starymi samochodami po zatłoczonych, wąskich drogach, współdziałanie na trasie z włoskimi kierowcami i letnie tłumy były wyzwaniem. Podjazdy pod górę i zjazdy z górki… No, ale w tym wszystkim i zniewalające krajobrazy, przystanki na pyszne jedzenie, a nawet kąpiel w morzu.

La dolce vita w prawdziwie włoskim wydaniu. Czy nie takie bywa życie? 🫠



Sesja ślubna na Wybrzeżu Amalfi
Dzień po ślubie w Ravello z samego rana wyruszyliśmy na drogi wybrzeża. Sesję ślubną wykonywałem przez cały dzień, siedząc z tyłu starego Fiata 500 cabrio i wyginając się na tylnej kanapie, aby uchwycić tę niezapomnianą podróż z wiatrem we włosach i słońcem na policzkach.

Niejednokrotnie zatrzymywaliśmy się, aby wykonać kilka zdjęć „na lądzie”. Jednym z przystanków była plaża w miejscowości Maiori, gdzie skorzystaliśmy z kąpieli w ciepłych wodach Morza Tyrreńskiego.

Na naszej fototrasie znalazły się oczywiście inne miejscowości po drodze do Positano. Niestety nie w każdym miasteczku i wiosce udało nam się zatrzymać, z uwagi na wszeobcecne tłumy. Fotografowanie Marzeny i Piotrka podczas jazdy było więc dobrym sposobem na dokumentowanie wizyty w każdym z miejsc.



Wśród przystanków znalazło się też popularne stoisko z owocami i sokami z panoramą wybrzeża (tutaj przygotujcie się na próbę wyciśnięcia kasy i negocjacje z właścicielem budki) oraz panoramiczny fragment drogi z widokiem na malownicze Positano.


Galeria z sesji ślubnej na Wybrzeżu Amalfi – od Ravello, przez Maiori po Positano
Poniżej znajdziecie więcej zdjęć z wyjątkowej sesji ślubnej. Zapraszam do wspólnej fotopodróży przez ten niezwykły dzień.























Tankowanie starego Fiata też wymagało uwiecznienia!
Dość niespodziewanym elementem naszej sesji okazało się to, co należało zrobić przed samym powrotem, już długo po zachodzie słońca. Tankowanie starego Fiata okazało się tak ciekawym doświadczeniem, że nie mogliśmy się powstrzymać od wykonania tam serii zdjęć, podobnej do tych pierwszych z czasów nastoletnich. 😄



Sesja ślubna ze mną, jako Waszym fotografem
Fotografowanie krajobrazu to moja ogromna pasja i zarazem wymarzony zawód. Uwielbiam wplatać człowieka w piękno natury, dokumentować podróże i przekazywać emocje, zaś te pojawiające się podczas plenerów ślubnych są wyjątkowe. Zapraszam serdecznie do wspólnych fotograficznych przygód!
Jeśli marzy Wam się plener ślubny na Wybrzeżu Amalfi lub innych pięknych miejscach jestem otwarty na współpracę. Stwórzmy razem niezapomnianą, pełną emocji i wspomnień pamiątkę. 🙂


2 thoughts on “Sesja ślubna na Wybrzeżu Amalfi, Włochy: Marzena i Piotrek”